Wczoraj tj. 24 maja 2008 ja razem z Marcinem, Krzyśkiem, Tomkiem byliśmy w Sea Palling (kliknij tutaj, aby zobaczyć na mapie). Sea Palling jest to mała wioska położona 19.6 mil od Norwich, w którym mieszkam. Można tam uprawiać windsurfing i inne deskowe sporty. Są tam dość duże fale i wiatry. Jak dotarliśmy na miejsce to w powietrzu było dość dużo kajtów. Dla wyjaśnienia, kajty to takie latawce-paralotnie, które są przypięte do kite-surferów i ciągnął ich po wodzie używając przy tym małej deski. Naprawdę fajnie to wygląda… kiedyś trzeba spróbować
Poniżej mała fotorelacja z naszego wypadu do Sea Palling. Zdjęcia w większym rozmiarze możecie zobaczyć -> tutaj <-
